środa, 22 lutego 2012

Nauki Reformacji-Perełka 1.

Niedawno doszedłem do wniosku ze na Nowej Ziemi znajdą się ci których Pan Bóg uzna za nadających się do wieczności.Z drugiej strony wierzę ze nikt z nas nie nadaje się, z powodu naszych grzesznych skłonności i naszego egoizmu do Królestwa Niebieskiego.Nikt z nas na podstawie własnej sprawiedliwości i dobrych uczynków nie może wejść do Chwały Pana.Jakie więc jest wyjście z tego impasu ? Jest nim ufność Bogu i całowite poddanie się Jemu,przez społeczność z Nim i studium Słowa.Kiedyś (przed Potopem) ludzie chcieli zyć bez Boga.Chcieli całkowicie uniezależnić się od Niego.Tacy ludzie na Nowej Ziemi,też zaczęli by budować podobną cywilizację z przed Potopu,opartą na własnej sprawiedliwości i własnych uczynkach.Więc nadajemy się,czy nie ? Oczywiście,tylko przez wiarę i zaufanie Bogu.ON,Bóg uznaje nas za swoje dzieci i przysposabia do uczniostwa.Do chodzenia z Nim,jak to robił Henoch i został zabrany do Nieba.A teraz pozwolę sobie napisać kilka słów o Reformacji XVI wieku.Reformatorzy calkowicie zaufali Bogu Pisma Świętego.Choć nie wszystkie zagubione Prawdy odkryli i często popełniali błędy,czasem wielkie błędy to jednak swego zycia wiary nie oparli na śmiertelnym człowieku (papiez) tylko na nieśmiertelnym Bogu i Jego nieomylnym Słowie.Reasumując,tylko ich ufność Panu Jezusowi oraz jego Słowu,Pismu Świętemu zapoczątkowała wielkie przemiany w łonie Chrześcijaństwa.Była to pierwsza Perełka nauk Pisma Świętego,podstawowa którą przyjęli pierwsi reformatorzy protestantcy.Nie mozemy spolegać sami na sobie lub na innych ludziach, przewodnikach ziemskich w sprawach wiary,lecz na Bogu,który jest twórcą zycia,miłości i naszego zbawienia.
Nie wiem czytelniku w jakim kościele jesteś,ale nie szukaj sobie pośredników wiary i zbawienia wśród ludzi bo jest tylko jeden pośrednik pomiędzy ludźmi i Bogiem,Niebem i Ziemią-Chrystus Pan.

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Perełki nauk Reformacji

W kilku opracowaniach pragnę opisać tzw. Perełki nauk Reformacji Protestanckiej.Nie będę pisał o wszystkich,bo wiele nauk przenikało się,lecz opiszę te fundamentalne,które mają wpływ na nas dziś.Począwszy od Waldensów po Kościół Adwentystów Dnia Siódmego,nauki te są obecne w kościołach naszych czasów,stanowiąc zachętę do dalszego rozwijania ich zrozumienia.Nie będę pisał o błędnych naukach bo takie się też pojawiały,lecz napiszę o tych które zmieniły oblicze Kościoła Apostolskiego naszych czasów.Obecnie bardzo potrzebna jest dalsza reformacja,tak życia jak i poznania nauki Biblijnej,ale i grzechu który zaczyna dominować w życiu ludzi XXI wieku.Te kilka zdań które napiszę niech będą zachętą i inspiracją do pogłębienia myśli reformacyjnej wierzących.Jak groźny jest grzech i jak wdziera sie do naszego życia wszyscy widzimy i odczuwamy codzinnie,dlatego w dobie coraz większego zeświecczenia potrzebna jest nam solidarna i zespołowa praca na rzecz Reformacji Ekumenicznej.Dokończenie w/w reformacji jest niezbędne dla przygotowania się na bliskie przyjście Pana Jezusa Chrystusa na naszą ziemię.Już widać tendencję i symptomy jednoczenia się w koalicję Biblijnego Babilonu kościołów proweniencji protestanckiej.Obecny czas wymaga od nas zwrócenia szczególnej uwagi na zagubione nauki i brak jedności obozu reformacyjnego.Modlę się o dobre myśli przy pisaniu tych opracowań.

czwartek, 23 grudnia 2010

Oikumene-Ekumenia

W XXI wieku kościoły dążą do ujednolicenia nauk i zbliżenia się kościołów do siebie.W końcu wszyscy jesteśmy braćmi w Chrystusie ze względu na Jego Imię.Niektóre kościoły łączą się w Unie,jednak w prawdziwej Ekumenii nie o to chodzi.Kościoły Luterańskie,Baptystyczne, Zielonoświątkowe,Metodystyczne,Adwentystyczne,Kościół Rzymskokatolicki,Prawosławny, Unici,Żydzi Mesjanistyczni nie muszą się z nikim łączyć.
Prawdziwa Ekumenia Boża polega na prawdach wiary.To Pan Jezus jest Drogą,Prawdą i Życiem. Jeśli każdy kościoł przyjmie wszystkie nauki Pisma Świętego to nie będzie musiał zmienić nazwy czy zasad organizacji ponieważ stanie się Kościołem Bożym.Dotyczy to każdego Kościoła Ewangelicznego który wyznaje zasadę "Sola Scriptura".Inne tę zasadę muszą przyjąć.
Nasz Pan,Jezus chodził po ziemi i nauczał że On jest jedynym Przewodnikiem i nawoływał,nie do walki ale służby w pokorze,do rozmów pomiędzy braćmi.
Przestrzegał też przed tzw. ludzką tradycją,która ma niewiele wspólnego z Prawdą.
Poprzez wieki jedne prawdy odrzucano inne przyjmowano.
Reformacja nie została ukończona,opóźnia ona głoszenie Ewangelii po całym świacie,opóźnia Ekumenię.Czy zostanie dokonczona ? Zależy to tylko od nas,braci w Chrystusie,inaczej grozi nam
koalicja Babilonu.

niedziela, 26 września 2010

Grzeszna natura

Adam i Ewa mogli pokonać pokusę szatana w raju bo nie mieli jeszcze skonności do grzechu,byli doskonali.Z upływem czasu potomkowie pierwszych rodziców mieli coraz większy problem z grzechem,był on coraz wiekszy.Poprzez wieki wierzący składali baranki ofiarne które symbolizowały Odkupiciela.Pan Jezus nasz Odkupiciel,wykupił nas spod mocy prawa ze skutkiem wiecznym.Jednak nie unieważnił on prawa Bozego lecz utwierdził go wypełniając prawo doskonale aż do śmierci krzyżowej.Walka z grzechem i pokusami trwa nadal,bo grzeszna natura będzie w nas aż do przyjścia Pana Jezusa w Chwale.
Codziennie dzieją się cuda dzięki łasce Pana,a nasz charakter doskonali się.Nie wiem skąd się wziął pomysł życia bez prawa.Tylko Pan Bóg jest doskonały i Święty a nasze oblicze sprawiedliwości przed Nim jest jak szata splugawiona.Czy zatem mamy zrezygnować z walki z grzechem i pokusami ? Przenigdy ! Grzeszna natura łączy nas w podobieństwo do tego świata,dla którego mamy być przykładem łaski Pana Jezusa i Jego sprawiedliwości.
Tylko w Panu możemy podjąć walkę o Świętość i przyciągnąć innych do wiary i posłuszeństwa.Nieskończony Bóg zna nasze słabości i dał nam wzór do naśladowania w Jezusie Chrystusie w którym mamy przebaczenie i oczyszczenie.
Piszę to ja,grzesznik który ma w Panu Nadzieję.

II Mojż. 20,2-17 "Prawo"
V Mojż. 5,6-21 "Prawo"
1 Jana 1,9 "Jeśli wyznajemy grzechy
swoje,wierny jest Bóg i sprawiedliwy
i odpuści nam grzechy,i oczyści nas
od wszelkiej nieprawości ".

poniedziałek, 13 września 2010

Walka

Oto moja walka.Szatan powoduje opętania,nałogi,grzechy.On ubezwłasnowolnia,ingeruje w wolność człowieka.Bóg tego nie robi.Po mojej odwykówce nie mogłem zrozumieć dlaczego mi się nie powiodło.Jak działa Bóg?On nie ingeruje w naszą wolność,On uświęca,pozwala nam przezwyciężyć grzech,On wzmacnia naszą wolę i naszą wiarę i wszystko przebiega naturalnie.Wymaga to od nas czasu i cierpliwości.Bóg miłości nie zabiera nam tego co nam ofiarował a ponadto obdarza darami ku jeszcze większej doskonałości w Nim.Kiedyś uważałem że w moim przypadku nic nie jest możliwe.Piłem do ośmiu kaw dziennie,czasem popijałem piwko i codziennie dwie paczki papierosów szły z dymem.Ktoś powie że nie było jeszcze tak źle.Było bo nie jestem zdrowym młodym człowiekiem,tylko schorowanym pięćdziesięcioszescio latkiem.
Dodatkowo pokochałem Słowo Boże i nie czułem się najlepiej z moim nałogiem i nie czuję się dobrze dziś.Dziś wiem że nie przyszło to do mojego życia nagle.Pomalutku małymi kroczkami szatan zdobywał nowe sfery mojego życia.Walka toczyła się nie na zewnątrz mnie lecz w moim sercu bo ważne było wtedu komu tak naprawde ufałem i wierzyłem.
Pewnego dnia mój brat w Chrystusie którego przez pewien czas nie widywałem przyniósł mi książkę "Proroctwa Trzeciego Tysiąclecia".Ta lektura skierowała mnie do Pisma i tak powoli zacząłem wracać do Pana Jezusa.Dziś z wielu uzależnień pozostały papierosy,choć palę mniej.
Modlę się codziennie i wierzę że mimo słabej psychiki Pan wzmacnia moją wiarę i prowadzi do nadzieji której ja sam nigdy bym nie odnalazł.Jak będzie? Wierzę że Pan uwolni mnie od nałogu
bo jest Bogiem Wszechmogącym.Nie jestem pierwszy i nie jestem ostatni który oberwał od szatana,ale mam kogoś kto nie boji się tego okrótnika i z Nim napewno wygram walkę o życie doczesne i wieczne.