czwartek, 10 czerwca 2010

Chiliazm

Nauka chiliazmu powstała w średniowieczu.Geneza słowa chiliazm pochodzi od greckiego słowa "Chiliade" co oznacza tysiąc.Chliaści wierzyli w Tysiącletnie Królestwo na ziemi.Odnosiło się ono do czasów ostatecznych.Chiliazm rozwinął się jako nauka w II stuleciu po Chrystusie pod wpływem montanizmu a skłaniali się ku niemu m. in. Hipolit,Tertulian,Ireneusz i wczesny Augustyn.Potem chiliazm głosili anabaptyści (T.Munzer i inni),a dzisiaj głoszą go ruchy badacko-jehowickie oraz świadkowie Jehowy.Nauka ta została potępiona przez kościoł Katolicki i stoi w sprzeczności z naukami Katolików i Protestantów.Ja chciałem zwrócić uwagę na to że ta nauka powstała w czasie gdy prorocza księga Daniela była zamknięta aż do czasów ostatecznych. Dotyczy to szczegolnie rozdziału 8,14 .Mowa w nim jest o Świątyni Niebieskiej która odzyska swoje prawa lub w innym tłumaczeniu,będzie oczyszczona.W liście do Hebrajczyków tez wyraźnie jest mowa o Świątyni Niebieskiej czyli w Niebie.Księga Daniela wyznacza tez okresy prześladowań ludu Bozego oraz upadek królestw jako proroczy ciąg zdarzeń.Księga Daniela jest kluczem do zrozumienia Księgi Apokalipsy św.Jana.Przyjęcie nauki chiliazmu prowadzi do ciągłego wyznaczania nowych dat przyjścia Pana Jezusa na naszą ziemię.Aby zrozumieć błąd nauki chiliazmu trzeba najpierw dokładnie zrozumieć Księgę Daniela i Księgę Apokalipsy jako całości objawienia Pana Jezusa,na nasz czas.Pan Bóg zamknął Księgę Daniela aż do czasu ostatecznego dlatego wczesno średniowieczne nauki o Przyjściu Pan i Tysiącletnim Krolestwie nie mogły mieć pełnego zrozumienia tych proroctw.


Dan.12,1-2 "W owym czasie powstanie Michał,
wielki książę,który jest orędownikiem synów
twojego ludu,a nastanie czas wielkiego ucisku,
jakiego nigdy nie było,odkąd istnieją narody,
az do owego czasu.W owym to czasie wybawiony
będzie twój lud,każdy,kto jest wpisany do księgi
Żywota".
Dan.12,9-10 "Wtedy rzekł: Idź,Danielu,bo slowa są
zamknięte i zapieczętowne az do czasu ostatecz-
nego.Wielu będzie oczyszczonych,wybielonych
i wypławionych,lecz bezbożni będą postępować
bezbożnie.Żaden bezbożny nie będzie miał
poznania,lecz roztropni będą mieli poznanie".

8 komentarze:

  1. A do mnie najbardziej przemawiają słowa samego Jezusa, że nikt nie zna dokładnego dnia Jego powtórnego przyjścia. I skoro tak jest, to fałszywym prorokiem jest człowiek, który co rusz ogłasza nadejście Pana w konkretnym terminie albo co gorsza sam siebie ogłasza zbawicielem (specjalnie w tym kontekście z małej litery, żeby nie urazić tego Prawdziwego Zbawiciela). Pozdrawiam Tomku gorąco :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Rzeczywiście Alu namnożyło się wiele nauk niebiblijnych i nie trzeba ich daleko szukać.
    Jednak najlepiej szukać nauki Pan Jezusa.Kiedyś czytałem że bankowcy,fachowcy od fałszerstw uczą się i badają dokładnie wzorzec prawdziwego banknotu aby lepiej rozpoznawać te fałszywe.Tak i my raczej skupieni jesteśmy na poznawaniu Prawdy by lepiej rozumieć jaki jest wzorzec dla naszego życia.Grzesznicy a jednak Święci....przyznam się że to zdanie napawa mnie lękiem.Pozdrawiam Alu serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Dokładnie tak Tomku. Nie wiem czy jest Ci znana postać Josha McDowella - znanego pisarza chrześcijańskiego, apologety. Josh był kiedyś agnostykiem, który próbował obalić chrześcijaństwo, ale w rezultacie nawrócił się :) W każdym razie niedawno czytałam jego słowa jak mówił, że obecnie miażdżąca większość chrześcijan nie potrafi powiedzieć nawet na podstawie samego Pisma, dlaczego wierzy akurat w Jezusa, a nie na przykład w Allaha czy Wisznu. Większość, gdy zadawał pytanie na ten temat, odpowiadała: "bo tak nauczyli mnie rodzice" albo "bo tak usłyszałem w kościele". Nawet kaznodzieje nie byli wolni od tych odpowiedzi... Dla mnie osobiście to porażka, ale też pokazuje że musimy poznawać Pana i Jego nauki całymi sobą - sercem, umysłem i duchem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Mam nieprzeczytane dwie jego książki które czekają na swoją kolej.Jedna to napisana razem z Bartem Larsonem "Jezus-Biblijna obrona Boskości Jezusa" a druga to "Wiarygodność Pisma Świętgo".Wiele sobie obiecuje z tej lektury Alu.
    Tak jak piszesz Alu,zrozumienie bierze się z badania i czytania a to jakoś nadal jest tylko teorią.A już rozmowa o Bogu sprowadza się do "tak nie wypada,przecież nie jesteś księdzem żeby nas nawracać".Mam taki film o czasach końca gdzie wierzący proponuje rozmowę o Bogu lecz osoba pytana odsuwa rękę z Biblią.To samo robi szatan na przykładzie czlowiek w barze gdzie zły anioł obrazowo przysuwa mu kieliszek do wypicia.Smutne to ale prawdziwe bo ludzie i złe anioły mnożą pokusy też wśród tych którzy pokochali Boga i Jego Pismo Św..
    Chciałem Alu też wyjaśnić że przeciwieństwem słowa "Chilazam" jest słowo "milenium" które też oznacza "tysiąc" lecz jest nauką o Krolestwie w niebie.Pozdrawiam serdecznie Alu:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. A ja mam pytanie Tomku trochę nie w temacie notki, ale jestem po prostu ciekawa, chociaż nie musisz odpowiadać. Mianowicie: jak odnosisz się jako adwentysta i chrześcijanin do proroctw Ellen G. White? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Alu,Ellen G White była jak każdy z nas dzieckiem Bożym.Jak wiesz credo naszego kościoła zmieniało się z biegiem lat i nie byliśmy denominacją która od początku wiedziała wszystko,a i teraz stawiamy na wzrost i poznanie Słowa Bozego i woli Boga.W swoim życiu Ellen była członkiem kościoła i brała aktywny udział w przemianach które następowały Poprzez stopniowe zrozumienie Prawdy Słowa.Dotyczy to nauki o usprawiedliwieniu,trzech osobach Bóstwa,czy profilaktyki zdrowotnej,oraz Paruzji Pana Jezusa.Jej fenomen nie polega na jakiejś szczególnej inteligencji czy nadzwyczajnych darach lecz powołaniu jej przez Boga na swego proroka.Ona sama nie nazywała siebie prorokiem ale "posłaną" co wyrażało sie szczególnie w jej slużbie.Po prześledzeniu jej życiorysu i służby Panu mogę powiedzieć że nawet gdy podejmowała czasem błędną decyzję to Pan Bóg w widzeniu dawał jej włąsciwe światło odnośnie jakiejś sprawy,a ona zmieniała wtedy swoje zdanie.
    Jej książki traktują o całej Biblii od księgi Rodzaju po Apokalipsę w których skupiała się na właściwym zrozumieniu Bozej woli.Trudno w kilku slowach podsumować jej slużbę o której przecież nie wiem wszystkiego,ale po przeczytaniu jej książek,szczególnie "Patriarchowie i prorocy","Prorocy i Królowie","Życie Pana Jezusa","Dzieje Apostolskie","Wielki Bój" mogę powiedzieć że nie napisała ona nic niezgodnego z Pismem Świetym.Książki które wymieniłem stanowią pewną całość poświęconą konfliktowi wieków,walki z przeciwnikiem Bożym.Jej fenomen widzeń został potwierdzony już dawno a miała ich bardzo wiele,i one właśnie zmieniły nasze postrzeganie Prawdy.Pozdrawiam Alu:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Bardzo dziękuję Tomku za wyczerpującą odpowiedź :) I cieszy mnie to, że nie uważasz jej za równie ważnej jak Jezusa :) A wiem że pewni ludzie tak uważają, stąd moje słowa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Alu,tan wizerunak Ellen kreują ludzie którzy odrzucili jej nauki,a przecież na ich miejsce musieli przyjąć innego nauczyciela,ludzkiego który nadał kierunek i zrozumienie Pism.W naszym kościele na pierwszym miejscu jest Pan Jezus i Jego Słowo jako wzorzec wiary.Unikalność
    wizji Ellen,które pochodziły od Boga można poznać tylko wtedy gdy Pan jezus jest wywyższony w życiu.Pomimo słabości człowieka Jego nauka jest pocieszeniem dla każdego kto szuka nadzieji wykraczającej poza naszą doczesność.Pozdraiwam:))
    Kliknij na maila Alu:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze