poniedziałek, 23 stycznia 2012
Perełki nauk Reformacji
W kilku opracowaniach pragnę opisać tzw. Perełki nauk Reformacji Protestanckiej.Nie będę pisał o wszystkich,bo wiele nauk przenikało się,lecz opiszę te fundamentalne,które mają wpływ na nas dziś.Począwszy od Waldensów po Kościół Adwentystów Dnia Siódmego,nauki te są obecne w kościołach naszych czasów,stanowiąc zachętę do dalszego rozwijania ich zrozumienia.Nie będę pisał o błędnych naukach bo takie się też pojawiały,lecz napiszę o tych które zmieniły oblicze Kościoła Apostolskiego naszych czasów.Obecnie bardzo potrzebna jest dalsza reformacja,tak życia jak i poznania nauki Biblijnej,ale i grzechu który zaczyna dominować w życiu ludzi XXI wieku.Te kilka zdań które napiszę niech będą zachętą i inspiracją do pogłębienia myśli reformacyjnej wierzących.Jak groźny jest grzech i jak wdziera sie do naszego życia wszyscy widzimy i odczuwamy codzinnie,dlatego w dobie coraz większego zeświecczenia potrzebna jest nam solidarna i zespołowa praca na rzecz Reformacji Ekumenicznej.Dokończenie w/w reformacji jest niezbędne dla przygotowania się na bliskie przyjście Pana Jezusa Chrystusa na naszą ziemię.Już widać tendencję i symptomy jednoczenia się w koalicję Biblijnego Babilonu kościołów proweniencji protestanckiej.Obecny czas wymaga od nas zwrócenia szczególnej uwagi na zagubione nauki i brak jedności obozu reformacyjnego.Modlę się o dobre myśli przy pisaniu tych opracowań.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Amen! A do tego dodam, że potrzebna jest też nam wspólna ewangelizacja. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam Alu,cieszę się z tego co napisałaś w komemtarzu.Ostatnio podzielilismy się z sobą o pewnych możliwościach ewangelizacji.Internet jest tym miejscem gdzie ewangelizacja jest bardzo skuteczna i za darmo.Pomimo że inne media są zdominowane przez największą religię w Polsce to internet stwarza możliwości o jakich nie marzyli nawet nasi poprzednicy.Znajomość języka angielskiego stwarza jeszcze większe możliwości.Korzystajmy więc z tego braku ograniczeń bo zawsze tak nie będzie.Jednym słowem Alu....do roboty bo łany Pańskie są gotowe do żniw.Przy okazji dziękuję Tobie Alu za to że jak dotąd,pomimo ze jesteśmy w różnych denominacjach znajdujemy tak wiele wspólnego,bo przecież jednoczy nas Pan jezus.Dziękuję Alu i pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuń na zawszeTomku, to prawda że w dzisiejszych czasach mamy takie możliwości, jakich nie mieli ani apostołowie, ani pierwsi reformatorzy, waldensi w stuleciu XIII, czy baptyści w zaborze rosyjskim w XIX wieku. My mamy komórki i Internet, choć nie wszędzie one są (przykład Korei Północnej), ale tak poza tym to naprawdę mamy za co dziękować Bogu.
OdpowiedzUsuń na zawszePisałam Ci właśnie o tym ostatnio w e-mailu o tym, że żniwo jest wielkie, ale robotników mało. A czasu też niewiele.
Pozdrawiam równie serdecznie :)
Gdzieś Alu przeczytałem że kościoły protestanckie dzielą się na Ewangelickie i Ewangeliczne.Nie jestem za bardzo do tego podziału przekonany.Przecież,według mnie reformacja jeszcze się nie zakończyła Alu.Zastanawiam się jak tchnąć ducha w reforamcje swojego życia i nie tylko.To prawda że nasze możliwości głoszenia Ewangelii są olbrzymie i nie trzeba na to dzieło łożyć dużo grosza.Ostatnio czytałem że w Watykanie zwrócono uwagę na internet i jego możliwości.Zauważyłem też że coraz więcej jest informatyków w moim kościele a to wróży wielkim żniwem.Nie pomylę się jeśli powiem że te własnie możliwości określają nasz czas jako bardzo ważny w planie zbawiania naszego Pana.Te wszystkie kryzysy i ten upadek autorytetów mówi mi że Pan jest tuż tuż u drzwi.Może się powtarzam Alu ale mam na myśli naszą nadzieję.Apostoł Paweł często pisał o tej nadziei i wiem co mial na myśli.Życie przemija ale wiara nie ustaje.Tylu ludzi zmarło a wiara ciągle zwycięża świat,zwycięza nasze serca.Wierzę że człowiek który ma cel wie też gdzie i do kogo idzie w swojej podróży wiary.
OdpowiedzUsuń na zawszeBłogosławiony jest Pan naszej Nadziei Alu.Jedni sieją drudzy zbierają i żniwo nie ustaje.
Święci grzesznicy.Można się zastanawiać czy jesteśmy bardziej święci czy bardziej grzeszni jednak Pan Jezus odkupił nas od takiej oceny.Łotr czy Apostoł,przed Bogiem są zbawiani.
Pozdrawiam Alu ciepło:))
Zauważyłam Tomku w polskim chrześcijaństwie dziwną postawę - postawę bardzo bierną, na zasadzie "nie będę nic robił, tylko będę się modlić". Oczywiście, modlitwa jest bardzo ważna, ale dla mnie wzorem jest Pan Jezus, który modlił się, ale i karmił głodnych, uzdrawiał, nauczał - wychodził do świata, choć nie był ze świata. Kiedyś czytałam, że w polskim protestantyzmie taka postawa bierności i uległości to spuścizna po czasach PRL-u, kiedy większość wierzących wycofała się z życia ogólnego. Ale przecież Bóg nie zapyta nas o to, ile godzin spędziliśmy na modlitwach, tylko o to, co robiliśmy dla bliźnich i braci w wierze. Pytanie też, czy bierność jest jakimkolwiek rozwiązaniem dla czegokolwiek? Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń na zawszeOdpowiedzią Alu jest to nasze pisanie,wymiana materiałów,zachecanie się do dogłębnego studium pewnych zjawisk.To prawda że wiele można robić i każdy w czym innym czuje się dobrze.W PRL-u były dobre i złe strony jak chodzi o odpowiedż ludzi spoza naszych kosćiołów.Teraz każdy moze robić wiele róznych rzeczy które wtedy były nie do pomyślenia.U nas sprzedawano wiele książek jednak przyrost wiernych był mały.Wszystko co niekatolickie kojarzyło się z komuną.Dziś choć mozliwości są dużo większe to ludzie jednak reagują tak samo.Jest taki niepisany zakaz by nie odchodzić z kościoła.W kościołach protestanckich nie ma organizacji która zajmowała by się tylko i li tylko kontaktami między konfesyjnymi.Dlatego nasz przykład Alu,to nasze pisanie i kontakty są przykładem ze wiele można powiedzieć i pisać o tym jak rozumiemy świat wiary i naszego Boga który nas łączy.Może w przyszłości powstanie coś takiego jak biuro przy każdym zborze do spraw kontaktów między wyznaniami i nie będzie związane z Ekumenią.Był u nas Pastor który poświęcił całe swoje życie takim kontaktom.Chwała niech będzie Bogu za jego chęci i poswięcenie.Mam nadzieję że tak będzie właśnie i nikt nie będzie pisał że jakiś cału zbór zmienił wyznanie lecz że któraś z Prawd w Biblii została tak samo zrozumiana i przyjęta.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam Alu serdecznie:))